2 komentarze:

  1. weteryniarzowi urodziły trojaczki.
    gdy już były w domu zaprosił kolegę po fachu na obiad. po posiłku kolega przygląda się dziatwie, zastanawia, po czym wskazuje palcem środkowe weteryniarzątko i mówi:
    - a tego to bym zostawił..

    OdpowiedzUsuń